wtorek, 16 listopada 2010

Peaceful Warrior.


Siła spokoju
reż. Victor Salva
dramat

Dawno nie byłam pod takim wrażeniem, tak podjarana filmem.
Nie mogłam się ogarnąć.
Niebardzo wiem, co o nim napisać.
Może tylko tyle,
że naprawdę polecam.

Gdzie jesteś? - Tutaj.
Kiedy? - Teraz.

5 komentarzy:

Anonimowy pisze...

HA!!!!
A NIE MÓWIŁAM :D

czuję się dowartościowana... film, który Ci polecałam Cię "zatkał" :).
MISTRZOSTWO ŚWIATA DLA G.C.!!! :)

ob.gc.

ef pisze...

dzięki! :)
medal wręczę jak przyjadę ;)

Nadwrażliwiec pisze...

No to już wiem, skąd na niektórych forach są takie statuty przy profilach :) Pozdrawiam ciepło.

Anonimowy pisze...

trzymam za słowo, Kochana :D
gc
ps. dziś duszpasterstwo było u mnie w domu... Księdza nie było(x. rafał tęcza nam tę nieobecność oznajmił z przeproszeniem od x.rafała) pozostawił nas samych sobie- i miałam moje wymarzone spotkanie integracyjne ;). fajnie było :)

Jakub Ruszniak pisze...

Ciekawy tytuł, choć prawdę mówiąc, nie słyszałem o tym wcześniej. Będę musiał sprawdzić. Pozdrawiam serdecznie! :)