sobota, 21 maja 2011

Nothing Else Matters vol. 1732.



piękne.

cytryna była po to, żeby zobaczyć jak funkcjonuje mózg. że tak samo reaguje na cytrynę jak na wyobrażenie cytryny. nigdy nie pojmę cudowności i idealności ludzkiego organizmu.

na terapii ciężko.
praca ruszyła pomału.

komara mam.

2 komentarze:

gosia pisze...

pozbyłaś się tego komara? :)

ciężko?- więc będzie owocnie. mocno w to wierzę.

Natalia pisze...

fajne to Nothing else matters, ale nic nie równa się z oryginałem:)

no i właśnie, im ciężej, tym owoce będą większe. ważne rzeczy zazwyczaj nie przychodzą łatwo. będzie git:))

ja ostatnio mam muchy:/