czwartek, 11 lutego 2010

Hydropiekłowstąpienie.


„Nie każda choroba jest unicestwieniem; bywa, że jest ona początkiem uzdrowienia duchowego.”


Mirka Juchnik


Kawałek wczorajszej nocy. Rozwalił na łopatki.
Lao Che Hydropiekłowstąpienie



6 komentarzy:

Natalia pisze...

Ewuś, uwielbiam tą piosenkę, dawno temu ją usłyszałam i też mnie rozwaliła niesamowicie:)
gratulejszyn zakończenia sesji, a z poprawką dasz radę:)
ufaj!
:D

Nadwrażliwiec pisze...

Brawo!
Co rozumiesz przez działanie wbrew Niemu? Czasem nam się tylko wydaje że wbrew...
Dodałam Cię do linków.
Pozdrawiam serdecznie :)

ef pisze...

wbrew Niemu...? egoistycznie pakuję się co chwilę w jakieś... mało przyjemne rzeczy i nie patrzę, że Jego to może boleć.

Nadwrażliwiec pisze...

Każdy tak miewa, Herbato na Saharze (przepraszam, jeśli nie podoba Ci się spolszczenie, ale ja lubię tłumaczyć :) ). Często ludzie myślą, że chrześcijaństwo, że relacja z Bogiem to tylko modyfikacja pewnych zachowań, robienie albo nierobienie czegoś. Ale przecież w tym samym celu można z powodzeniem udać się do psychologa albo psychiatry - tu też mamy modyfikację zachowań. Nie na tym rzecz polega... Relacja z Ojcem to nowa natura, a On ma moc stworzyć w nas nowe serce, jak zresztą mówi psalmista w Psalmie 56. Głowa do góry :)

ef pisze...

wiem, że każdy tak ma, nie widzę w tym nic wyjątkowego :)
tylko czasem to po prostu trudne. taka zwyczajna relacja: ktoś jest dla Ciebie dobry, Ty chcesz być dobra dla niego, nie chcesz go zawieść, a jednak ciągle coś partolisz...

dziękuję Ci :)

Nadwrażliwiec pisze...

Dopóki żyjemy tu na ziemi, nigdy nie będziemy tak do końca doskonali. Pozdrawiam :)