piątek, 19 lutego 2010

Mgła.

Mgła zasłania wszystko, ale jest nieuchwytna. Nie mogę wyciągnąć ręki i próbować jej schwycić, bo będę łapać pustkę, nic.


Utonie wszystko za wyjątkiem ciebie, chłopaku.
Lao Che Hydropiekłowstąpienie

1 komentarz:

Natalia pisze...

płyń, chłopaku, płyń!
:)