spowiedź i terapia są jak zioła,
trzeba jeszcze trochę czasu i wysiłku.
Tato może pstryknąć palcami i wszystko zabrać,
ale sama droga jest ogromną wartością.
choć na razie nieciekawie to wygląda
i trochę mnie niepokoi,
ale zobaczymy gdzie dotrzemy.
Tacie zostawić decyzję o zbawieniu, o tym, jaką chce mnie mieć.
budować relację z samą sobą. nie na złości i agresji.
dotrzeć do siebie.
potem już jakoś pójdzie.
święta były całkiem dobre.
u rodziców ciężka atmosfera, ale unieśliśmy.
ochrzczona mała I.
kochana jest.
wczoraj dostałam
Debiut Czesława (!!)
i się zachwycam.
dziękuję! :)
Czesław Śpiewa Tyłem do przodka
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz